Koszty inwestycji budowlanej związanej z nową salą balową prezydenta Donalda Trumpa w Białym Domu stale rosną — podobnie jak spekulacje na temat tego, jak będzie wyglądał gotowy projekt wraz z przylegającym do niego kompleksem podziemnym (schronem).
Projekt budowy sali balowej Trumpa to coś znacznie więcej niż tylko zwykła przebudowa Wschodniego Skrzydła Białego Domu. Jest to ogromna inwestycja infrastrukturalna i bezpieczeństwa, obejmująca wielopoziomowy kompleks głęboko pod ziemią.
Co wiemy o podziemnym bunkrze i kompleksie:
Wielopoziomowa konstrukcja: Zgodnie z wcześniejszymi wypowiedziami prezydenta Trumpa, cała struktura budynku sięga aż sześciu kondygnacji pod ziemię. Wszystkie poziomy — od dachu po najniższe piwnice — są ściśle ze sobą zintegrowane ze względów konstrukcyjnych i bezpieczeństwa.
Koszty i finansowanie:
Sam budynek sali balowej ma kosztować około 400 milionów dolarów, a koszty te – jak zapewnia Trump – mają pokryć prywatni darczyńcy (w tym on sam).
Administracja wystąpiła jednak do Kongresu o przyznanie 1 miliarda dolarów z pieniędzy podatników na dodatkowe zabezpieczenia i infrastrukturę ochronną terenu Białego Domu (w tym Tajnej Służby / US Secret Service oraz wojska).
- Prace budowlane mają zakończyć się do września 2028 roku — na niecałe sześć miesięcy przed końcem kadencji prezydenta.
- Wniosek o finanse budzi sprzeciw części parlamentarzystów, a sam projekt spotkał się z pozwami ze strony organizacji zajmujących się ochroną zabytków (m.in. National Trust for Historic Preservation), które podnoszą kwestie braku pełnych zatwierdzeń planów przebudowy przez Kongres.




