Syreny przeciwlotnicze w Ukrainie włączają się i wyłączają, co jest częścią codzienności od lutego 2022 roku. Sofia Westberg chroniła się w schronach i ukryciach publicznych już niezliczoną ilość razy.
— Nie ma gorszego uczucia niż dźwięk alarmu. Ale jednocześnie świadomość, że alarmy działają, daje poczucie bezpieczeństwa — mówi Sofia, pracownica MSB (Szwedzkiej Agencji ds. Sytuacji Nadzwyczajnych) z siedzibą w Kijowie.
Rosja terroryzuje Ukrainę od ponad trzech lat w ramach wojny na wyczerpanie. Walki na froncie są intensywne, a Rosja nielegalnie okupuje kilka regionów na wschodzie i południu Ukrainy. W Kijowie życie toczy się stosunkowo normalnie pomiędzy alarmami. Kiedy jednak rozbrzmiewają syreny i słychać eksplozje, ludzie udają się do schronów lub innych miejsc zapewniających fizyczną ochronę. Jednym z elementów rosyjskiej strategii wojennej jest próba osłabienia woli obronnej Ukraińców poprzez nocne ataki, które zakłócają sen. Obrona powietrzna Kijowa jest jednak bardzo skuteczna i zestrzeliwuje większość zagrożeń. Od jesieni 2024 roku Sofia Westberg pracuje w szwedzkiej ambasadzie w Kijowie na zlecenie MSB i spędziła niezliczone godziny w kijowskich schronach.
— Gdy rozbrzmiewa alarm, zabieram spakowany plecak i idę do najbliższego schronu lub innego bezpiecznego miejsca, jak piwnica czy stacja metra. Czuję się bezpiecznie, gdy wchodzę do schronu. Daje to poczucie spokoju, gdy nie wiadomo, jakie dokładnie zagrożenie się zbliża — dodaje.
To, co należy spakować do plecaka, zależy od indywidualnych potrzeb. Kilka przydatnych wskazówek to:
- Naładowany powerbank
- Koc
- Papier toaletowy
- Niezbędne leki
- Mała apteczka pierwszej pomocy z opaską uciskową
- Przekąski
- Woda (butelka lub termos zimą)
- Latarka
- Książka
Ile czasu spędza się w schronie?
Wielu ludzi myśli, że w ukraińskich schronach spędza się wiele godzin, a nawet całe doby. Rzeczywistość jest inna. Kiedy alarm się kończy, celem jest powrót do normalnego życia – na tyle, na ile to możliwe, w zależności od miejsca w kraju.
— Myślę, że to jest częste nieporozumienie w Szwecji. Długość trwania alarmów jest bardzo różna. Siedziałam w schronie lub innym bezpiecznym miejscu od piętnastu minut do kilku godzin. Najdłużej byłam w schronie przez sześć godzin, ale to rzadkość. O tym, jak długo trwa alarm, decyduje rodzaj zagrożenia — wyjaśnia Sofia Westberg.
Pytana o to, jak spędza czas w schronie, odpowiada: — Jeśli jest noc, staram się odpoczywać. Trzeba być czujnym, aby obserwować, czy zagrożenie nie eskaluje, ale oczywiście warto spróbować się zrelaksować. W ciągu dnia można korzystać z telefonu, gdy jest zasięg, czytać książkę lub robić coś podobnego.
Inteligentne aplikacje alarmowe
Ochrona ludności, zarówno w Szwecji, jak i w Ukrainie, obejmuje systemy ostrzegania, schrony, ewakuację i zakwaterowanie. Chodzi o to, aby ostrzegać, chronić i przemieszczać ludzi. Skuteczność tych działań zależy od ich spójności.
— Ukraina rozwinęła inteligentne narzędzia w postaci aplikacji. Używa się różnych aplikacji, na przykład jednej do alarmów przeciwlotniczych, która informuje również o lokalizacji najbliższych schronów — mówi Sofia Westberg.
Szwecja również podejmuje duże kroki w kierunku cyfrowych rozwiązań. Rząd zlecił MSB wprowadzenie technologii Cell Broadcast, która umożliwia wysyłanie wiadomości ostrzegawczych na telefony komórkowe. System ten wysyła wiadomość do wszystkich telefonów w określonym obszarze, co ma na celu szybsze i bardziej efektywne przekazywanie „Ważnych Komunikatów dla Społeczeństwa” (VMA). Jest to uzupełnienie istniejących kanałów, takich jak radio, telewizja, syreny zewnętrzne i internet. Usprawnienie to ma na celu jak najszybsze informowanie dużej liczby ludzi o zagrożeniach. Raport MSB w tej sprawie ma zostać przekazany do Kancelarii Rządu najpóźniej do 30 stycznia 2026 roku.
Źródło: www.msb.se | wrzesień 2025




